Lek Aknenormin – warto wybrać?

Aknenormin jest lekiem z grupy retinoidów wewnętrznych, które należą do najskuteczniejszych i najmocniej działających preparatów przeciwtrądzikowych. Głównym komponentem czynnym aknenorminu jest izotretynoina. Jest on osiągalny jedynie na receptę, a pacjent musi wyrazić zgodę na kurację i potwierdzić, że zapoznał się z potencjalnymi skutkami ubocznymi powodowanymi przez ten lek.

Czym jest lek Aknenormin?

O aknenormin ulotka podaje wiele ważnych danych. Aknenormin oddziałuje na receptory, których funkcją jest blokowanie procesów rogowacenia cery. Umożliwia:

  • skuteczne złuszczanie skóry,
  • pobudza syntezę kolagenu w głębszych warstwach cery
  • degraduje blizny a także przebarwienia,
  • wpływa na minimalizację się podrażnień,
  • normalizuje pracę gruczołów łojowych,
  • ALE wysusza skórę i błony śluzowe.

Aknenormin powoduje minimalizację istniejących już pryszczy i opóźnienie powstania nowych. Aknenormin redukuje również rozkwit bakterii Propionibacterium acnes, która jest odpowiedzialna za powstanie zmian trądzikowych. Aknenormin należy stosować zgodnie ze wskazówkami lekarza prowadzącego terapię, bo jest to specyfik o silnym działaniu i przyjęcie go w nieodpowiedni sposób może poczynić się do szkodliwych konsekwencji.

Skutki uboczne i przeciwwskazania zażywania leku Aknenormin

Należy pamiętać, iż aknenormin ma działanie teratogenne, co oznacza, że uszkadza płód. Tym samym aknenormin a ciąża nie mogą iść w parze. Kobieta decydująca się na kurację za pomocą tego specyfiku nie może zatem w trakcie jej trwania zajść w ciążę. Najczęściej, u kobiet czynnych seksualnie, używana jest obowiązkowo doustna antykoncepcja hormonalna, w celu zapobiegania ciąży. Mimo swojego efektywnego działania, aknenormin skutki uboczne wywołuje bardzo różne. Do tych występujących prawie zawsze należy

  • suchość oraz łuszczenie się skóry,
  • pękanie ust a także
  • suche oczy
  • wysuszanie błon śluzowych.

Do najpoważniejszych, z rzadka występujących konsekwencji ubocznych przyjmowania aknenorminu należą:

  • różne zaburzenia psychiczne (przede wszystkim depresja) i neurologiczne,
  • zaburzenia czynności wątroby, jelit i żołądka,
  • mocne wypadanie włosów,
  • mdłości, nudności,
  • zaburzenia słuchu oraz także widzenia.

Kuracja trwa zazwyczaj od trzech miesięcy do roku. W tym okresie powinno się co dzień przyjmować porcję medykamentu. Niezastąpiony w trakcie kuracji aknenorminem jest zatem właściwy, natłuszczający krem oraz pomadka nawilżająca, z którą nie rozstają się właściwie wszystkie osoby zażywające aknenormin. Powinno się wiedzieć, że za aknenormin cena jest dość wysoka. Aknenormin można nabyć tylko w aptece, bo sprzedawany jest jedynie na receptę. Koszt miesięcznej terapii to w przybliżeniu 100 złotych, jednakże cena jest uzależniona od wyznaczonej przez lekarza dawki. Należy tym samym mieć świadomość, że aknenormin dawkowanie ma bardzo złożone. Trzeba także dodać, że o aknenormin opinie są dosyć skrajne. Wynika to z tego, że aknenormin efekty pozytywne może powodować dość późno a w parze z tym działaniem idzie całe mnóstwo przykrych konsekwencji ubocznych.

6 Responses to Lek Aknenormin – warto wybrać?

  1. Ania napisał(a):

    Bardzo pękają mi usta przy kuracji tym lekiem 🙁 co byście poradzili? Zwykłe pomadki ochronne nie pomagają…

  2. Wera napisał(a):

    Co mnie zniechęca to właśnie te skutki uboczne. Gdyby nie to to już dawno przeszłabym kurację. Niestety mój organizm jest bardzo wrażliwy. Kiedyś trafiłam pod kroplówkę po paracetamolu na ból zęba. Dlatego wolę nie przesadzać. Znacie jakieś dobre kremy na cerę trądzikową? Im delikatniejsze tym lepiej.

  3. Fjona napisał(a):

    Moja depresja zbiegła się w czasie właśnie z rozpoczęciem kuracji aknenorminem, dlatego teraz wiem że mogło to być spowodowane tym lekiem.. dobrze, że to było parę lat temu, teraz ani po trądziku ani po depresji ANI ŚLADU 🙂

  4. Olga_Fi napisał(a):

    hmm a ile kosztuje ten lek?

  5. Maxi napisał(a):

    ten lek może i jest skuteczny, ale przeczytajcie ile tam jest możliwych skutków ubocznych… warto zacząć od mniej silnych produktów ( ja stosuję ten krem Sevolium – kupiłam za namową sąsiadki)i pomimo tego, że jest „lżejszy” na mnie zadziałał prawidłowo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.